21 kwi 2012

Trzecia część wywiadu rozpoczętego dwa posty wcześniej.

P.S. Bardzo zainteresował mnie fragment książki zatytułowany Someone in the Dark traktujący o budowaniu wizerunku Michaela Jacksona. Czy mogłabyś przybliżyć ów proces i przedstawić czytelnikom, jakie znaczenia nadają fani idolowi?

E.M. Centralną postacią, wokół której koncentrują się podstawowe działania w ramach społecznego świata fanów jest oczywiście Michael Jackson. Jest on znaczącym innym trans-sytuacyjnym – staje się istotnym punktem odniesienia w wielu sferach życia jednostki. Fan postrzega, klasyfikuje i ocenia rzeczywistość i samego siebie przez pryzmat stopniowo zinternalizowanego światopoglądu na temat swojego idola. Fani, analizując dostępne materiały o Michaelu, „uzurpują” sobie prawo do stwierdzenia, iż znają Jacksona nie tylko jako artystę, ale przede wszystkim jako człowieka.

Michaela Jacksona można traktować jako geniusza, czyli definiować go w kategoriach jego pracy i twórczości. Piosenkarz może być przewodnikiem po świecie artystycznym – fani poznają inną sztukę, którą on się interesował. Michael Jackson – nauczyciel i przewodnik po świecie – pokazuje jak żyć. Idol może być traktowany jako jedna z najbliższych osób, przyjaciel lub członek rodziny, ale też jako wirtualny partner – kobiety definiują Michaela jako swojego „wirtualnego kochanka”, „męża” czy „drugiego męża”. Michael Jackson może być ponadto postrzegany jako wybawiciel, który uratował danej osobie życie – czy to za pomocą swojej muzyki i „codziennej obecności”, czy przez „dostarczenie” przyjaciół. Michael jako autorytet moralny to wzór pod względem systemu wartości, natomiast Jackson motywator do osiągania celów powoduje naśladowanie jego perfekcjonizmu i zaangażowania w swoim życiu prywatnym i zawodowym. Omówione kategorie wskazują na bardzo osobistą więź fanów z piosenkarzem. Kategorie są łączone – rzadkością jest jednoaspektowe definiowanie muzyka, choć w przypadku traktowania go jako partnera, niektórzy fani podważają owo syntetyczne podejście.

P.S. Zainteresował mnie motyw idola jako wirtualnego partnera. Czy możesz czytelnikom nieco przybliżyć to zagadnienie?

E.M. Tego typu wyznania, choć nie należą do rzadkości, napotykają na atak innych fanów (na poziomie językowym przejawia się to nazywaniem fanek erotomankami). Częste są zarzuty uprzedmiotawiania idola, zwłaszcza w odniesieniu do erotycznych fotomontaży czy opowiadań tworzonych przez fanki. Taka twórczość stanowi jednak źródło wiedzy nie tylko na temat sposobu odbierania przez kobiety osoby Michaela, ale również na temat tworzonych przez nie koncepcji samych siebie. Przedstawiają się w różnych rolach – młodzieńczo zakochanych kobiet (sceneria przyrody, prywatne gniazdko), małżonki (ślub, symbolika obrączki) czy w roli matki dzieci Jacksona. Bardziej odważne odwołują się do miłości cielesnej – łączą erotykę z duchowością. Najbardziej atakowaną grupę fotomontaży stanowią te skupiające się na akcie seksualnym i perwersji seksualnej oraz ukazujące akty. Pojawiają się głosy, iż są to materiały pornograficzne i zawierające nadmierną ilość treści seksualnych.
P.S. Z własnych badań – ale też z literatury – wiem, że społeczności fanów bywają zróżnicowane. Ty również dostrzegłaś takie zjawisko i ujęłaś je w kategoriach specyficznych nisz fanowskich – czy mogłabyś wyjaśnić, o co chodzi?

E.M. Społeczny świat fanów nie stanowi homogenicznej jedności. Nowi, nieangażujący się fani (stanowią oni największą grupę) wolą przyjąć postawę biernego obserwatora – powszechne są brak zaangażowania i nieujawnianie się przed społecznością, co jest barierą w wytworzeniu się więzi między tymi osobami a innymi fanami. Czasy, w których rdzeń tego społecznego świata był najsilniejszy, to czasy jednocześnie najcięższe z punktu widzenia fana – chodzi bowiem o okres oskarżeń Michaela i bezlitosnych ataków medialnych. Spójna i zgodna definicja zagrożenia i wroga stanowiła podstawę niezwykle silnych więzi, jakie łączyły fanów. Silne więzi są zaś niezbędne do utożsamiania się z tym społecznym światem oraz aktywnego współtworzenia danej społeczności. Reakcją na zanik silnych więzi jest tworzenie się sub-światów, czyli różnych pomniejszych forów internetowych. Owe nisze odnajdywane i konstruowane przez fanów umożliwiają w ramach mniejszych grup renesans zanikających więzi.

O rdzeniu i peryferiach możemy mówić w odniesieniu do całego świata fanów, wówczas rdzeniem jest MJPT, a inne fora peryferiami. O podziale można też mówić w odniesieniu do konkretnych sub-światów – wówczas rdzeniem są osoby administrujące danym forum i najaktywniejsi użytkownicy. Budowanie przez jednostkę pozycji następuje w swoistych niszach, jakimi są właśnie poszczególne fora internetowe. Większość fanów najmocniej identyfikuje się bowiem zazwyczaj z jednym forum, znaczącą pozycję łatwiej jest zdobyć i utrzymać na nim niż na kilku forach jednocześnie. Ponadto hierarchia wśród fanów szczególnie widoczna jest jedynie na poziomie wspólnoty wirtualnej. Na poziomie wspólnoty realnej struktura hierarchiczna ulega spłaszczeniu – widoczna jest jedynie pozycja organizatorów różnego rodzaju imprez.


P.S. Charakteryzujesz różne mechanizmy działania wskazanych przez siebie nisz, to jest (wirtualnych) wspólnot fanów. Jakie to są zależności?

E.M. Warunki interweniujące wpływają na przebieg prowadzonej fanowskiej działalności częściowo lub – w niektórych przypadkach – całościowo. Wewnętrzne warunki (endogeniczne) interweniujące (zależne od danej jednostki) to przede wszystkim czynniki osobowościowo-kognitywne, takie jak aspiracje i ambicje danej jednostki (brak aspiracji to brak aktywnego uczestnictwa) i jej kompetencje (na zasadzie posiadanie umiejętności [techniczne, znajomość języków] jest warunkiem niezbędnym, by wnosić coś wartościowego).

Warunki egzogeniczne to zmiany strukturalne (napływ nowych, dużo młodszych uczestników może powodować wycofanie się zadeklarowanych od dawna fanów), ale też zmiany w życiu prywatnym. W wypadku tego ostatniego czynnika może dochodzić do obniżenia zaangażowania wskutek zmniejszenia zakresu posiadanego czasu wolnego, spowodowanego na przykład założeniem rodziny czy zwiększeniem obowiązków zawodowych.

P.S. Czy jakieś znaczenie ma tutaj oddziaływanie znaczących innych, czyli fanów?

E.M. To odziaływanie można podzielić na pozytywne (wspierające) oraz na negatywne, czyli stosowanie strategii degradacyjnych. Do pierwszego należą publiczne wyrazy uznania i szacunku kierowane do danej jednostki oraz przydzielenie przez administratora jakiejś funkcji (najczęściej moderatora). Tak rozumiany awans zdecydowanie umacnia pozycję jednostki w grupie, ale może mieć skutek uboczny, którym jest tworzenie się tak zwanych kół wzajemnej adoracji. W nich następuje udzielanie sobie przez pewne osoby bezwarunkowego poparcia i notoryczne podkreślanie swoich zasług.

Znaczący inni mogą również oddziaływać negatywnie i zmierzać do zniechęcenia danej jednostki do podejmowania społecznej aktywności, co wpływa na obniżenie pozycji w świecie społecznym fanów. Przykładami negatywnych działań są zgłaszanie postów do moderatorów, udzielenie ostrzeżenia lub zbanowanie, czyli usunięcie z forum. Inną formą sankcji negatywnej jest pozbawienie do tej pory sprawowanej funkcji – strategia ta stosowana jest przez administratorów w celu umocnienia własnej pozycji. Podstawową motywacją administratorów jest chęć zachowania status quo.

Generalnie – mechanizmem rządzącym społecznością jest proces ciągłego, celowego porównywania własnych możliwości i osiągnięć z rezultatami uzyskanymi przez innych. Jeśli wynik tego porównania jest pozytywny, wówczas następuje kontynuacja dotychczasowych działań. W wypadku wyniku negatywnego zachodzi mobilizacja wysiłków i zwiększenie aktywności lub całkowita rezygnacja i wycofanie się.

P.S. W części zatytułowanej Man in the Mirror napisałaś o autorefleksji i autodefinicji fanowskiej, to znaczy pokazałaś, że fani próbują wypracować własną wspólną definicję fana – czy im się to udaje?

E.M. Fani są świadomi, iż poszczególna jednostka-fan oceniana jest przez pryzmat tworzonych społecznie kulturowych narracji – reakcją na to jest konstruowanie i podtrzymywanie akceptowanego przez siebie obrazu fana, kwestionowanie szablonowych, stereotypowych opowieści kulturowych. W społeczności zachodzą próby wypracowania wspólnej definicji fana, wyraźne jest ścieranie się różnych punktów widzenia. Wyróżnić można stanowisko indywidualistyczne (podejście tolerancyjne), w wypadku którego fani twierdzą, że każdy ma prawo określać się w kategoriach bycia fanem, a więc może istnieć wiele różniących się zakresem definicyjnym koncepcji prawdziwego fana. Mimo to społecznie wypracowywane konstytutywne wyznaczniki owej prawdziwości ujawniane są nawet u tych fanów, którzy deklarują podejście indywidualistyczne. Oprócz wspomnianego już czasowego (staż) wyznacznika bycia prawdziwym fanem, można mówić także o innych elementach. Wyznaczniki kognitywne to znajomość twórczości Michaela, faktów z jego życia, systematyczne uzupełnianie tej wiedzy i okazywanie chęci jej zdobywania. Wyznaczniki normatywne mówią o podzielaniu wspólnego światopoglądu wykształconego pod wpływem idei propagowanych przez piosenkarza. Chodzi tu głównie o realizację idei humanitarnych (akcje charytatywne organizowane podczas zlotów, współpraca z Caritasem) oraz idei artystycznych (wymagają one dużo większej determinacji, samodyscypliny i zaangażowania, jak również niezbędnych predyspozycji) – na przykład naśladowanie idoli (zjawisko sobowtórów), pisanie piosenek, śpiewanie, taniec.

Oprócz budowania definicji pozytywnej (wyznaczanie i współokreślanie składników definicyjnych), fani konstruują też definicje negatywne, wskazujące na to, kto fanem nie jest. W ten sposób oddzielają prawdziwych fanów od tych, którzy, choć przez otoczenie są uważani za fanów, w rzeczywistości nimi nie są (w oczach członków społecznego świata). Owe definicje negatywne budują w odniesieniu do dwóch kategorii – fanatyków i miłośników muzyki. Tym, co odróżnia fana od fanatyka, jest przede wszystkim idealizacja Michaela – jej wysoki poziom jest wyznacznikiem fanatyka. Ponadto fanatyków charakteryzuje monotematyczność zainteresowań, zbyt silne zaangażowanie się i zatracenie własnej indywidualności i osobowości. Tym natomiast, co odróżnia fana od miłośnika muzyki, jest silna identyfikacja i utożsamianie się z osobą Jacksona (z Michaelem człowiekiem, a nie Michaelem artystą). Sama znajomość jego twórczości czy posiadanie kolekcji płyt może świadczyć o byciu jedynie miłośnikiem muzyki. Kończąc rozważania dotyczące budowania przez fanów autodefinicji, warto zaznaczyć, że według członków tego społecznego świata prawdziwy fan powinien wejść w swoim fanowaniu na poziom wspólnotowy. Powinien poznać innych fanów i przez aktywne uczestnictwo przyczyniać się do trwania i rozwoju społeczności. Fan musi swoje fanowanie wyrażać czynami. 

Napisz coś

Subskrybuj wpisy | Subskrybuj komentarze

- 2007-2015 - PIOTR SIUDA - CC BY 3.0 -