7 wrz 2007

Pora na kolejną pozycję z mojej półki. Tym razem jest to „Kultura konwergencji” Henryego Jenkinsa. Książka niewątpliwie jest, jak to rzekł mój promotor, „zapładniająca intelektualnie”. Z całą pewnością obowiązkowa lektura dla wszystkich zafascynowanych „kulturą uczestnictwa”. Cały wywód Jenkinsa zdecydowanie w jego stylu, w mocnym uogólnieniu o „zderzeniu interesów wielkich korporacji z działalnością amatorów”. Amerykanin opisuje przemiany kultury medialnej, jak zwykle podkreślając aktywność odbiorców, ich zaangażowanie w odbiór, „przerabianie” przez nich tekstów popkulturowych na własną modłę, wykorzystywanie najnowszych technologii komunikacyjnych.

Książka traktuje o tzw. „opowiadaniach transmedialnych”, czyli tekstach istniejących na wielu platformach medialnych jednocześnie (jako główny przykład pokazuje Jenkins Matrix, który zawładnął wyobraźnią milionów fanów poprzez filmy, książki, komiksy, gry komputerowe, itd.). Opowiada autor między innymi o fanach sagi Star Wars produkujących amatorskie filmiki z nią związane. Ciekawe są rozdziały o amerykańskich reality show czy o piszących opowiadania fanfiction fanach Pottera, walczących z koncernami medialnymi na polu bitwy o prawa autorskie. Z całą pewnością jest to świetna książka. Jenkins pisze zrozumiale, wplatając naukowe wątki w fascynującą opowieść o współczesnej kulturze popularnej.

Napisz coś

Subskrybuj wpisy | Subskrybuj komentarze

- 2007-2015 - PIOTR SIUDA - CC BY 3.0 -